Odgrzebałem wczoraj płytę z fotkami sprzed przeszło 3 lat kiedy to jeszcze nie interesowałem się w sumie fotografią... Wyjmując wtedy telefon komórkowy z kieszeni i robiąc zdj tandetnym wbudowanym aparatem 2mpix w SE W810i przez myśl mi nie przeszło że będą one mieć jakąkolwiek wartość dla mnie, ani tym bardziej że kiedykolwiek będą one mi się podobać... Dały mi one dużo do myślenia, zaskakuje mnie fotografia i myślę że jeszcze nie jeden raz zaskoczy. I uczy myślenia...
Milo spotkać po kilkunastu latach, pamiętam ze ten węższy został mocno wybrzuszony/skrzywiony na pewnej wysokości w czasie odlewania....i tak już go dokończyli prostując tylko powyżej;) Pozdrawiam krajana:)
1,2,3,4,7 są dobrze skomponowane a faworytem jest dla mnie dwójka, krótko ujmując dobre klatki!
OdpowiedzUsuńczy te dwa kominy w pierwszym, to może EC Gruchawka?
OdpowiedzUsuńtak, to EC Gruchawka.
OdpowiedzUsuńMilo spotkać po kilkunastu latach, pamiętam ze ten węższy został mocno wybrzuszony/skrzywiony na pewnej wysokości w czasie odlewania....i tak już go dokończyli prostując tylko powyżej;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam krajana:)
w lesie zacienione fajne,pzdr
OdpowiedzUsuńfajne te foty
OdpowiedzUsuń